Długa kolejka po książkę ks. Franciszka Resiaka

3
Ks. prałat Franciszek Resiak podpisuje swoje książki na spotkaniu autorskim 19.11.2018 r.; fot. Zdzisław Barszewicz

Długa kolejka po książkę ks. Franciszka Resiaka. Dzisiaj (19.11) o godz. 18.45 w kościele Ducha Świętego odbyło się spotkanie autorskie z ks. prałatem Franciszkiem Resiakiem, autorem książki „Moje Parafie – moje Życie. Opowieść Kapłana”.

Ks. prałat Franciszek Resiak skończył w tym roku 80 lat, od 2006 r. jest na emeryturze; był budowniczym kościoła Ducha Świętego, jego wieloletnim proboszczem, budowniczym cmentarza parafialnego i kościoła cmentarnego. Przed budową kościoła Ducha Świętego ks. Resiak był proboszczem w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Tychach Paprocanach (de facto wybudował tam obecny kościoł) oraz w parafiach w Jaworzynce i Trzycatku oraz w Nierodzimiu. Wspomnienia ks. Resiaka to interesująca, żywa lekcja historii.

Ksiądz biskup Herbert Bednorz nazwał swego czasu ks. Resiaka strażakiem, bo potrafił „gasić” wszelkie spory w parafiach, gdzie był posyłany, i porządkować sprawy zostawiane co najmniej w nieładzie przez swoich poprzedników. Powierzano mu trudne placówki w bardzo trudnych czasach rządów komunistów w Polsce wrogo nastawionych do Kościoła. Ksiądz Resiak w swojej działaności  musiał wykazać się wielka cierpliwością (np. o budowę cmentarza starał się 14 lat). Przede wszystkim jednak był duszpasterzem. Nawet przy największym natłoku obowiązków związanych z budowami nie zaniedbywał katechezy.

– Przez całe moje czynne kapłaństwo katechizowałem – wspominał ks. Resiak

Książkę wydał wyłącznie za swoje oszczędności.

Na spotkanie autorskie przyszło wiele ludzi. Po książkę księdza ustawiła się długa kolejka. Spotkanie prowadziła Grażyna Jurek.

(icz)

 

 

3 KOMENTARZE

Dodaj komentarz