Fotospacer na bieruński kopiec

0
Fot. Lech Gawin

Fotospacer na bieruński kopiec. Około 30 osób wzięło dziś (6 października) w Bieruniu udział w spacerze fotograficznym w ramach ogólnoświatowego projektu amerykańskiego fotografa Scotta Kelby’ego.

– Od 11 lat Scott Kelby, znany amerykański fotograf i autor podręczników fotograficznych wymyślił sobie, aby ludzie na całym świecie tego samego dnia ruszyli na spacery fotograficzne po swojej okolicy i aby później można było porównać te zdjęcia – mówi Marcin Zimnal, propagator projektu w Tychach i Bieruniu.

Takich spacerów jest tysiąc. W Polsce, oprócz bieruńskiego, organizowanych było 6 innych: w Szczecinie, Zielonej Górze, Gdańsku, Chodzieży, Płocku i Ostrołęce.

– Wszędzie wygląda to tak samo. Ludzie umawiają się, wymyślają trasę fotospaceru, ktoś ich prowadzi, zwiedzają ciekawe miejsca, robią zdjęcia, rozmawiają. Później jest konkurs. Porównujemy kto co sfotografował, jakie tematy wybrał i choć wydaje się, że ze zdjęciami Nowego Yorku, Sydney, Indii, czy Japonii mamy małe szanse, to jednak kilka lat temu przebiła się fotografia kamienicy z Rybnika. Czy to będą zatłoczone Indie, czy też Bieruń, liczy się tylko, aby była to dobra fotografia – mówi Marcin Zimnal.

– Wszystkie fotografie oceni lider spaceru Grzegorz Krzysztofik i wybierze jedno zdjęcie. Te najlepsze, z całego globu, wytypuje sam Scott Kelby – dodaje M. Zimnal.

– Nie znamy bieruńskiej trasy. Zaproponowała ją Agnieszka Szymula z powstającego w Bieruniu Muzeum Miejskiego. Warto skonfrontować zdjęcia robione codziennie przez mieszkańców Bierunia i te, które dziś zrobimy, niejako odkrywając na nowo miasto – mówi Grzegorz Krzysztofik.

I tak uczestnicy wyruszyli z bieruńskiego rynku na kopiec, czyli najstarszy zabytek miasta. Grupę poprowadził Wiktor Nyga, opowiadając historię miasta i mijanych po drodze miejsc.

Organizatorami sobotniego spaceru po Bieruniu byli:Tyskie Towarzystwo Fotograficzne i Muzeum Miejskie w Bieruniu.

Dodaj komentarz