Koleje Śląskie tłumaczą się i przepraszają

3
Stacja Tychy Lodowisko. Podstawiany jest pociąg do Katowic, 15.08.2019 r.; fot. JJ

Wczoraj (15 sierpnia) wielu mieszkańców województwa śląskiego nie mogło dostać się do pociągów Kolei Śląskich, by dojechać do Katowic i obejrzeć defiladę zorganizowaną w stolicy regionu. Pociągi bowiem już na początkowych stacjach gwałtownie wypełniały się pasażerami i nie były w stanie wchłonąć innych osób czekających na stacjach pośrednich. Dzisiaj (16 sierpnia) Koleje Śląskie wydały komunikat, w którym przepraszają i tłumaczą dlaczego nie były w stanie sprostać wczorajszemu wyzwaniu.

Dzisiaj (16 sierpnia) nasza redakcja, która jako jedna z pierwszych opisała wczorajszy horror na stacjach kolejowych, otrzymała mail od Adama Korkiewicza, specjalisty ds. public relations Kolei Śląskich z przekierowaniem na specjalny komunikat KŚ. W komunikacie tym czytamy:

„W dniu wczorajszym (15.08) w naszym województwie odbyły się Centralne Obchody Święta Wojska Polskiego. Tego dnia z usług Kolei Śląskich skorzystało ponad 100 tys. podróżnych.

W dniu wczorajszym przewieźliśmy ponad 100 tys. osób, czyli ponad dwukrotnie więcej niż w przypadku dnia roboczego. Wysłaliśmy na śląskie tory wszystkie dostępne pociągi, wykorzystując przy tym całą dostępną nam rezerwę taborową. W ramach przygotowań został powołany Zespół Zarządzania Kryzysowego Kolei Śląskich, który współpracował ściśle m.in. z zarządcą infrastruktury kolejowej, Policją oraz Służbą Ochrony Kolei. Razem z zarządcą infrastruktury kolejowej, w możliwie największym stopniu, zagęściliśmy obowiązujący w całym kraju i wszystkich przewoźników weekendowy rozkład jazdy dodatkowymi kursami – ograniczając przy tym ruch pociągów towarowych.

Z uwagi na potoki podróżnych ze wszystkich kierunków, przyjęto model rozproszonego wzmocnienia. Dodatkowym utrudnieniem była potrzeba wzmocnienia węzła Częstochowskiego oraz kierunków turystycznych z racji rozpoczynającego się długiego weekendu. Zoptymalizowaliśmy wykorzystanie posiadanego taboru tak, aby na najbardziej uczęszczanych liniach jeździły możliwie najbardziej pojemne jednostki. Dodatkowo w trybie wyjątkowym uruchomiliśmy także autobusy wykorzystywane w momentach dużych awarii jako komunikacja zastępcza.

Mamy świadomość, że wczorajsza sytuacja wiązała się z ogromnym stresem i niedogodnościami dla pasażerów. Wszystkich, którzy podróżowali w niekomfortowych warunkach, a zwłaszcza tych którzy nie dotarli na defiladę przepraszamy.”

(pp)

Przepełnione pociągi nie są w stanie zabrać wszystkich chętnych na defiladę

3 KOMENTARZE

  1. Dlaczego cała wina należy po stronie Kolei Śląskich, właścicielem jest urząd Marszałkowski i on wydał polecanie w sprawie darmowych przejazdów dlatego tłumaczyć i przepraszać powinien Chełstowski.

  2. A dlaczego nie ściągnięto wsparcia z innych województw ( chodzi o pociągi, autobusy, autokary)? A czy PKP Intercity również było zaangażowane w ten projekt KS ? Też zamierzałem przyjechać na defiladę , a nie mogąc wejść do pociągu na stacji pośredniej zrezygnowałem z przyjazdu. To co wczoraj było to był horror ( Prezes KS do dymysji powinien się podać) .

Dodaj komentarz