Kranówka jest zdrowa. Poidełko na placu zabaw

2
Poidełko z kranówką znajduje się na placu zabaw na Osiedlu Balbina w Tychach: fot. Kamil Peszat

Na placu zabaw im. Grażyny Bacewicz w Tychach, 18 kwietnia uruchomiono pierwsze w mieście poidełko, które umożliwi mieszkańcom bezpłatny dostęp do wody pitnej, pochodzącej z sieci miejskiej.

Postawienie urządzenia to wspólna inicjatywa Rejonowego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji oraz Tyskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego.

– Niewykluczone, że powstaną następne poidełka. Nasza inicjatywa ma pokazać, że woda z tyskiej sieci jest jak najbardziej zdatna do picia. Wciąż w opinii publicznej pokutuje pogląd, że kranówka nie nadaje się do bezpośredniego spożycia. Jest zupełnie przeciwnie, dlatego postanowiliśmy obalać stereotypy – mówił podczas otwarcia Krzysztof Zalwowski, prezes RPWiK w Tychach.

Fot. Kamil Peszat

O utrzymanie i pielęgnację poidełka zadba TTBS. – Nie bez powodu wybraliśmy właśnie to miejsce. Mamy nadzieję, że dzięki niemu dzieci ograniczą spożywanie słodzonych napojów na rzecz wody, która jest zdrowsza i lepiej gasi pragnienie od gazowanych produktów – mówi Daria Szczepańska, prezes TTBS. – To jest wyłącznie woda do picia – dodaje prezes. Prosimy rodziców, by uczyli dzieci, żeby nie myły w poidełku rączek czy zabawek.

Uruchomienie takiego urządzenia wpisuje się w ogólnopolską akcję zachęcającą do picia wody z kranu. Tyski RPWiK, w związku ze Światowym Dniem Wody ogłosił konkurs plastyczny „Zaprojektuj plakat dla wodociągów tyskich wraz z hasłem promującym picie wody prosto z kranu”. Główną nagrodą w konkursie, był dystrybutor wody pitnej zainstalowany w szkole, do której chodzi autor zwycięskiej pracy. Urządzenie kilka dni temu zostało zainstalowane w Szkole Podstawowej nr 11.

(J)

2 KOMENTARZE

  1. Jestem pod wrażeniem. Dzieci powinny pić NORMALNĄ WODĘ, czyli wodę z kranu. Moja rodzina, czyli ja i moja żona, od wielu lat pijemy tylko wodę z kranu, żadnej innej nie pijemy. Kto nas odwiedza w domu np. nasze dzieci, pije wodę nalewaną z dzbanka do szklanki. Cały czas stoi dzbanek z wodą…Polecamy wszystkim picie wody z kranu już od wielu lat. *NA ZDROWIE.*

  2. Bardzo dobra inicjatywa! Ja piję kranówkę od pół roku i mogę spokojnie polecić. Korzystamy w biurze z bezbutlowego dystrybutora filtrującego […], smak wody bez zarzutu, wręcz bez różnicy w porównaniu z butelkową, a dodatkowo wygoda i oszczędność! Ludzie nisłusznie boją się kranówki nieświadomi tego co można w „mineralce” znaleźć…

Dodaj komentarz