Odnawialne źródła energii

0
Wiatraki; fot. Jarosław Jędrysik

Zasoby surowców energetycznych na naszej planecie kiedyś się skończą, dlatego przyszłość należy do odnawialnych źródeł energii (OZE). Chodzi o siłę wiatru, wody, pływy morskie, promieniowanie słoneczne, geotermię (czyli energię z wnętrza Ziemi), energię z biomasy oraz biogaz z odpadów.

Surowce energetyczne, do których w pierwszym rzędzie zaliczamy węgiel kamienny i brunatny, gaz ziemny, ropę naftową, uran (wykorzystywany jako paliwo w elektrowniach atomowych) to źródła nieodnawialne. Powstały na Ziemi kilka milionów lat temu. Złoża te są ograniczone, dlatego kiedyś na pewno się wyczerpią. Do tego spalanie paliw kopalnych przyczynia się do zanieczyszczania środowiska. Tempo ubywania tych złóż wzrasta, bo związane jest z szybkim wzrostem gospodarczym państw. Istnieje więc coraz pilniejsza potrzeba znalezienia źródeł alternatywnych. Określamy je skrótem OZE – co oznacza odnawialne źródła energii.

Prawo energetyczne w Polsce odnawialne źródła energii definiuje jako: „źródła wykorzystujące w procesie przetwarzania energię wiatru, promieniowania słonecznego, geotermalną, fal, prądów i pływów morskich, spadku rzek oraz energię pozyskiwaną z biomasy, biogazu wysypiskowego, a także z biogazu powstałego w procesach odprowadzania lub oczyszczania ścieków albo rozkładu składowanych szczątek roślinnych i zwierzęcych”.

Poradnik „Odnawialne źródła energii”, sfinansowany przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Krakowie w ramach projektu pt. „Czysta energia szansą dla środowiska naturalnego – cykl warsztatów ekologicznych poświęconych odnawialnym źródłom energii i sposobom oszczędzania energii” (autorzy: Michał Hodana, Grzegorz Holtzer, Kinga Kalandyk, Agnieszka Szymańska, Bogdan Szymański, Sylwia Żymankowska-Kumon; wydawca: Stowarzyszenie na rzecz Efektywności Energetycznej i Rozwoju Odnawialnych Źródeł Energii „Helios”) informuje, że zaledwie ok. 16 proc. światowej produkcji energii pochodzi ze źródeł odnawialnych (reszta z nieodnawialnych). Unia Europejska chce, aby do roku 2020 przynajmniej 20 proc. energii pozyskiwać z OZE.(pp)

Dodaj komentarz