Przygotowania do połowów

0

Wędkarstwo to coraz bardziej popularny sport, pozwalający zarówno na wypoczynek, jak i na miłe spędzenie czasu, mające być oderwaniem się od codziennych obowiązków.

Weekendowy wyjazd na ryby, większości wędkarzom, kojarzy się z relaksem nad wodą i spotkaniem z kolegami. Do tego rodzaju hobby potrzebna jest jednak karta wędkarska, a także przynajmniej podstawowy sprzęt, który pozwoli na udany połów. Przed podjęciem się organizacji wyjazdu należy więc zadbać o spełnienie formalnych wymogów. Ważne są również odpowiednie akcesoria wędkarskie.

Co zabrać na ryby

Większość wędkarzy posiada już oprzyrządowanie służące do połowów. Początkujący powinni więc korzystać z ich wiedzy i doświadczenia w tym temacie. W zależności od rodzaju wędkarstwa, stosuje się bowiem różne wędki, a także żyłki wędkarskie. Przykładem może być łowienie na spławik, gdzie wędzisko zazwyczaj jest dużo dłuższe, niż w przypadku gruntowego, a sama żyłka, cieńsza. Potrzebny jest również spławik, a także dobrze dobrany przypon. Haczyk natomiast nie powinien być zbyt dużych rozmiarów, ze względu na wielkość jamy ustnej u ryb, które będzie się łowić. Przy wędkarstwie spławikowym, podstawowe gatunki to tak zwane ryby białe, czyli takie, które nie polują i żywią się głównie planktonem i mniejszymi robakami.

W przypadku połowów ryb drapieżnych, takich jak szczupak, okoń, czy też sandacz, stosuje się inną metodę wędkarstwa. Spining charakteryzuje się dużo większą aktywnością wędkarza. Polega on bowiem na imitowaniu, za pomocą przynęty, żywej ryby, której zadaniem jest skuszenie interesujących okazów. Przynęty żywe, w tym przypadku są dość rzadko stosowane. Używa się głównie silikonowych, bądź metalowych wyrobów, które w wodzie zachowują się jak małe rybki.

Innym, mniej znanym sposobem wędkowania, jest wędkarstwo podlodowe. Popularne jest głównie wśród najbardziej zapalonych amatorów połowów, dla których okres zimowy nie stanowi przerwy w realizacji swojej pasji. Do tego rodzaju sportu konieczna jest jednak specjalna wędka podlodowa. Jest ona zdecydowanie krótsza od pozostałych, dzięki czemu pozwala na połowy w przeręblach. Ta metoda jest jednak mało komfortowa, ze względu na panujące w zimie temperatury, i nierzadko mało bezpieczna.

Dodaj komentarz