Przymierzała spodnie, a tu… ręka i pstryk!

0
fot. KMP Tychy

Policjanci z Tychów zatrzymali 54-latka, który w sklepie podstępem próbował robić zdjęcia przebierającym się osobom. O zdarzeniu poinformowała klientka, która mierząc spodnie usłyszała dźwięk robionego zdjęcia i zobaczyła wystającą spod drzwi przymierzalni rękę. „Fotograf” za swoje zachowanie może trafić nawet na 5 lat do więzienia.

Jak informuje rzecznik tyskiej policji, do zdarzenia doszło w piątek około godziny 12.20 w jednym ze sklepów przy ul. Jana Pawła II w Tychach. – O podejrzanym zachowaniu mężczyzny w sklepie policjantów poinformowała ochrona. Z ustaleń wynika, że 54-letni tyszanin bynajmniej nie przyszedł na zakupy. Okazało się, że próbował robić zdjęcia kobietom przebierającym się w przymierzalni. O sytuacji zaalarmowała jedna z klientek, która zauważyła wystającą rękę i usłyszała dźwięk robionego zdjęcia. Mundurowi zatrzymali „fotografa”, który trafił do policyjnego aresztu – podaje rzecznik.
54-latek usłyszał zarzut usiłowania podstępem utrwalenia wizerunku nagich osób. Za tego typu przestępstwo kodeks karny przewiduje karę nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Źródło KMP Tychy

Dodaj komentarz