Radna Węglarz: obciąć diety tyskich radnych o 20 proc. Jest już projekt uchwały.

3
Radna Ewa Węglarz proponuje obniżenie diet tyskich radnych o 20 proc., Rada Miasta Tychy 26.04.2018 r.; fot. ZB

Radna Węglarz: obciąć diety tyskich radnych o 20 proc. Jest już projekt uchwały. Dzisiaj (26.04) podczas sesji Rady Miasta Tychy radna Ewa Węglarz zaproponowała obcięcie diet wszystkim radnym o 20 proc. Projekt takiej uchwały radna złożyła w Wydziale Obsługi Rady Miasta. To znaczy, że kwestia ta może być głosowana już na majowej sesji.

Radna Ewa Węglarz, powołując się na działania „rządu dobrej zmiany”, zaproponowała dzisiaj (26.04) na sesji Rady Miasta Tychy obcięcie diet wszystkim tyskim radnym o 20 proc. Projekt takiej uchwały złożyła po zakończeniu sesji w Wydziale Obsługi Rady Miasta Tychy, to znaczy, że głosowanie może odbyć się już na majowej sesji tyskiego samorządu.

– W związku z obniżeniem diet posłów, senatorów o 20 proc. przez parlament RP oraz planowaną redukcją wynagrodzeń wójtów, burmistrzów, prezydentów, marszałków i starostów zasadne jest, aby diety radnych miasta Tychy uległy pomniejszeniu na tożsamym poziomie – czytamy w uzasadnieniu projektu uchwały radnej Węglarz. – Dieta radnego nie jest wynagrodzeniem, jest rekompensatą za utracone zarobki i zwrotem kosztów przy wykonywaniu mandatu radnego. Radny to funkcja społeczna.

Rada Miasta Tychy liczy 25 osób. Ewa Węglarz oszacowała, że planowana przez nią obniżka pozwoli oszczędzić miesięcznie w kasie miasta ok. 11 tys. zł. Pieniądze te radna proponuje przeznaczyć na cele społeczne – rozbudowę miejsc dziennego pobytu oraz rehabilitację życiową dla osób z upośledzeniem umysłowym i fizycznym w stopniu znacznym oraz rodziców tak upośledzonych osób. Kwestia ta ma dotyczyć tych podopiecznych, którym kończy się opieka w ramach ustawowego obowiązku.

Przewodniczący Rady Miasta Tychy pobiera obecnie miesięczną dietę w wysokości ponad 2,6 tys. zł, stawki pozostałych radnych – od wiceprzewodniczących RM i przewodniczących komisji do radnych bez funkcji kształtują się odpowiednio od prawie 2,3 tys. zł do ponad 2 tys. zł.

Ewa Węglarz jest obecnie radną niezależną. W wyborach do Rady Miasta Tychy startowała w ramach zjednoczonej prawicy z listy Prawa i Sprawiedliwości, choć nie była i nie jest członkiem tej partii (należy do Solidarnej Polski). Należała przez jakiś czas do klubu radnych PiS. Rok temu została z tego klubu usunięta. Znana była do tej pory m.in. z walki o zwolnienie tyskich uczniów z opłat za korzystanie z komunikacji miejskiej oraz jako pomysłodawczyni budowy placu zabaw dla niepełnosprawnych dzieci w obecnym Parku Miejskim „Solidarność”.

(pp)

3 KOMENTARZE

  1. Od dawna z zainteresowaniem obserwuję działalność radnej pani Ewy Węglarz. Popierałem Jej propozycję bezpłatnej komunikacji dla młodzieży szkolnej. Mam wnuczkę, która ma 15 i pół roku i cieszyłem się, że nie będę musiał trzymać w domu, w rezerwie dla niej, bilety na autobus lub trolejbus. Dość często wpadała do babci i dziadka, czyli do nas, po bilety i coś do tego. Zbulwersowany wielce byłem postawą w tym temacie prezydenta Dziuby. Ale najbardziej zszokowała mnie postawa Młodzieżowej Rady Miasta (chyba jakoś tak się nazywa), która chyba jednogłośnie poparła zdanie prezydenta Dziuby, by nie dawać „prezentu” dzieciom w postaci bezpłatnych przejazdów komunikacją miejską. Jak prezydent Dziuba przekonał dzieci, by sobie nie przyznały bezpłatnych przejazdów, to niewyjaśniona tajemnica dyplomatyczna prezydenta Dziuby. Zrobiły same sobie niezły obciach. Ale Metropolia zrobiła jej założycielowi, prezydentowi Dziubie, zrobiła niezłego psikusa i w pierwszej swojej decyzji zrobiła „prezent” dzieciom, jakby na złość tyskiemu prezydentowi. Myślę, że prezydent Dziuba już nie narazi swojego autorytetu na jeszcze jeden „psikus” i od razu poprze propozycję Pani Radnej Ewy Węglarz. Mam taką nadzieję…

  2. No to radny czy radna nie powinni już nigdzie indziej dorabiać takie moje zdanie.Bo ciekawe że taki radny co pracuje w fabryce za najniższą krajową za posiedzenia utraci ponad 2 tysiące?Bzdety.

Dodaj komentarz