Senior nie dał się nabrać. Złapano oszusta

0
zdjęcie ilustracyjne; fot. RB

Zadzwonił telefon. Dzwoniący opowiadał o wypadku drogowym, w którym zginęła kobieta. Powiedział, że niezbędne są pieniądze na adwokata i kaucję. Przedstawił się jako policjant i zwracał się  do starszego mężczyzny w taki sposób, jakby miał kontakt z jego córką, która miała uczestniczyć w wypadku. Mieszkaniec Goczałkowic-Zdroju nie dał się nabrać. Powiadomił policję. Złapano oszusta.

Jak podaje policja, pokrzywdzony nie uległ prośbom i manipulacjom oszusta.

– Od razu domyślił się, z kim ma do czynienia, ponieważ po prostu nigdy nie miał córki, w związku z czym informacja o rzekomo spowodowanym przez nią wypadku musiała być nieprawdziwa. Poza tym mężczyzna był w stałym kontakcie z rodziną, przez co doskonale wiedział, kto z jego bliskich ewentualnie potrzebowałby pomocy – relacjonuje rzecznik pszczyńskiej policji.

Finał sprawy był taki, że senior o wszystkim powiadomił policjantów, którzy w ciągu kilkunastu kwadransów zatrzymali 21-letniego mieszkańca Śląska. Usłyszał już zarzut dotyczący oszustwa. W najbliższym czasie o jego losie zadecyduje sąd i prokurator.

Z policyjnych informacji wynika, że coraz więcej osób jest świadomych zagrożenia. Dzięki temu przestępcom często nie udaje się oszukać kolejnych osób i wyłudzić pieniądze.

Nadal jednak należy przestrzegać przed tego typu zagrożeniem. Policja apeluje o rozwagę i ostrożność. Bądźmy podejrzliwi, gdy ktoś prosi nas o pożyczkę. Osoby starsze i mieszkające samotnie są szczególnie narażone na próby oszustwa na tzw. wnuczka lub policjanta. Policja radzi, aby w razie jakichkolwiek wątpliwości sprawdzić wiarygodność rozmówcy i skontaktować się z rodziną. W przypadku obaw i podejrzeń co do próby oszustwa, należy niezwłocznie powiadomić policję.

Należy też rozmawiać z seniorami, przestrzegać, że mogą do nich telefonować osoby podające się za członków ich rodziny lub policjantów. Należy pamiętać, że zasada „ograniczonego zaufania” do nieznajomych obowiązuje nie tylko dzieci. Dorośli często o niej zapominają, stając się ofiarami własnej łatwowierności i braku rozwagi.

(t)

Dodaj komentarz