Smutna Barbórka w KWK „Krupiński”

0

W KWK „Krupiński” w Suszcu 2 grudnia odbyły się uroczystości związane z górniczym świętem. Dzień wcześniej, 1 grudnia, akcjonariusze Jastrzębskiej Spółki Węglowej zdecydowali o przekazaniu suszeckiej kopalni do Spółki Restrukturyzacji Kopalń.

– Czas Barbórki to czas podsumowań kończącego się roku górniczego i przedstawiania planów na przyszłość. Drodzy pracownicy, w trudnej roli przyszło mi dzisiaj wystąpić. Chciałoby się gratulować, planować i zwyczajnie cieszyć tym, że rok był udany i pracujemy w tym sektorze. Ale wyniki, liczby, ekonomia i perspektywy na najbliższy czas zmuszają nas do powściągliwości – powiedział Józef Jaszczyk, dyrektor kopalni „Krupiński”, jednocześnie dziękując wszystkim pracownikom za zaangażowanie i pracę.

Jak relacjonuje Tymoteusz Wallus ze starostwa pszczyńskiego, dużo emocji wśród obecnych na uroczystości górników wzbudziło wystąpienie prezesa zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej, który mówił m.in. o przyszłości kopalni. Mówił, że tegoroczna Barbórka jestas wyjątkowo trudna, bo w przyszłym roku kopalnia przechodzi do Spółki Restrukturyzacji Kopalń. – W ciągu najbliższych tygodni i miesięcy dołączycie do waszych kolegów z innych kopalń. Wierzę, że przyjmą was z otwartymi ramionami – mówił Tomasz Gawlik. – Możecie być pewni, że nikt nie straci pracy – mówił, próbując uspokoić górników prezes JSW.

– Nie wierzyłem, że doczekam takiego momentu, znając załogę „Krupińskiego”, znając jej wyniki i wiedząc co jest na dole. Chyba nikt z nas nie wierzył. Naszą wspólną rolą jest patrzenie w przyszłość, ale taką przyszłość, która może wykreować pozytywną rzeczywistość. Życzę żebyśmy nigdy do końca nie tracili nadziei, bo ona umiera ostatnia – powiedział do górników starosta pszczyński Paweł Sadza.

(r), źródło/zdjęcia: powiat pszczyński

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here