Sprzątnął na swoją posesję 2 tys. kostek granitowych, bo… dbał o czystość Pszczyny

0
fot. ilustracyjne ZB

Sprzątnął na swoją posesję 2 tys. kostek granitowych, bo… dbał o czystość Pszczyny. Mieszkaniec Pszczyny usłyszał zarzut kradzieży z placu budowy przeszło 2 tys. kostek granitowych. Ich wartość wyceniono na blisko 6 tys. złotych. Podejrzany tłumaczy, że po prostu sprzątał tamtą okolicę, a kostkę traktował jak śmieci. Owe „śmieci” znaleziono później na jego posesji.

49-letni mieszkaniec Pszczyny czeka na akt oskarżenia i proces. Na razie, jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Pszczynie, w ubiegłym tygodniu (23.01) usłyszał zarzut kradzieży składowanej na parkingu kostki granitowej.

– Podejrzany opróżniał, jak to określił, z odpadów plac budowy – informuje pszczyńska policja. – Swoją działalność rozłożył w czasie. Przyspieszył jednak, kiedy zorientował się, że prace związane z ułożeniem nawierzchni na starym rynku dobiegają już końca. Wówczas, postanowił wywieźć całą zawartość palety.

Pierwsze kostki, jak słyszymy, zabrał w maju, a ostatnie (ponad 600 sztuk) z początkiem grudnia. O jego losie w najbliższym czasie zadecyduje sąd i prokurator.

Skradzioną kostkę policjanci znaleźli na posesji 49 – latka. Okazało się, że kupił on w ostatnim czasie dom i w związku z tym postanowił zgromadzić potrzebny materiał na wyłożenie obejścia. Zadbał przy tym o jakość materiału, ponieważ kostka, którą przewoził na taczce, nie należała do najtańszych.

(vis)

Dodaj komentarz